Linie czterokomorowe dodają etap, którego trzy komory nie są w stanie zapewnić: stację natryskową albo drugie płukanie — oba wycelowane w to, co zostaje po myciu głównym.
Etap natrysku ma znaczenie dla detali z otworami nieprzelotowymi, głębokimi otworami wiertniczymi i kanałami wewnętrznymi, gdzie samo zanurzenie zostawia ciecz w miejscach, które nigdy nie spływają do końca. Kierowany natrysk wypłukuje je przed suszeniem. Konfiguracja z podwójnym płukaniem idzie inną drogą: dwa płukania w szeregu rozcieńczają pozostałą chemię znacznie głębiej niż jedno, czego wymagają komponenty hydrauliczne i detale medyczne, gdy obowiązuje określony limit pozostałości, a nie standard wizualny.
Obie wersje istnieją, bo wymaganie jest mierzalne. Jeśli twoja specyfikacja podaje limit pozostałości, liczbę cząstek lub klasę czystości, to ta liczba powinna determinować liczbę komór — a nie odwrotnie.